Universidad Loyola Andalucia, Cordoba, Hiszpania – 2024

Zarządzanie i biznes pod andaluzyjskim słońcem 

Dwa lata temu studiowałem Modern Business Management na UEK, a jeden z semestrów spędziłem na wymianie Erasmus+ w Kordobie, jednym z najpiękniejszych miast Andaluzji na południu Hiszpanii. Choć Kordoba nie jest tak duża jak Madryt czy Barcelona, ma swój wyjątkowy klimat. Miasto słynie z bogatej historii, zabytków i niezwykłej atmosfery, która sprawia, że bardzo szybko można poczuć się tam jak u siebie. Często słyszałem pytanie: jak wygląda studiowanie biznesu w Hiszpanii? Przede wszystkim zapamiętałem bardzo otwarte podejście uczelni do studentów zagranicznych. Na kampusie można było spotkać osoby z wielu krajów Europy oraz Ameryki Południowej, dzięki czemu każdego dnia poznawałem nowe kultury i sposoby myślenia. 

Zajęcia wyglądały nieco inaczej niż w Polsce. Duży nacisk kładziono na pracę zespołową, prezentacje oraz analizę rzeczywistych przypadków biznesowych. Często pracowaliśmy nad projektami w międzynarodowych grupach, co pozwalało spojrzeć na problemy z różnych perspektyw. Dzięki temu można było nie tylko zdobywać wiedzę z zakresu zarządzania, marketingu czy finansów, ale również rozwijać umiejętności współpracy i komunikacji, które są niezwykle ważne w przyszłej pracy zawodowej. 

Jedną z rzeczy, które najbardziej mnie zaskoczyły, było podejście wykładowców. Relacje między studentami a profesorami były znacznie mniej formalne niż w Polsce. Wielu prowadzących już na pierwszych zajęciach prosiło, aby zwracać się do nich po imieniu, a nie używać tytułów naukowych czy stopni akademickich. Na początku było to dla mnie dość nietypowe, ale szybko zauważyłem, że dzięki temu atmosfera na zajęciach stawała się bardziej swobodna. Profesorowie zachęcali do zadawania pytań, wyrażania własnych opinii i aktywnego uczestnictwa w dyskusjach. 

Możliwość poznawania hiszpańskiej kultury na co dzień była jedną z wielu rzeczy, które najbardziej podobały mi się w Andaluzji. Kordoba zachwycała architekturą, wąskimi uliczkami i niezwykłą historią. Spacerując po centrum miasta, można było codziennie odkrywać nowe miejsca i zabytki. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie Mezquita, jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków całej Hiszpanii. 

Jeśli chodzi o naukę języka, pobyt w Kordobie był świetną okazją do rozwijania hiszpańskiego. Co ciekawe, stosunkowo niewiele osób mówiło tam płynnie po angielsku. Początkowo wydawało mi się to utrudnieniem, ale z czasem okazało się ogromną zaletą. Byłem zmuszony używać hiszpańskiego praktycznie każdego dnia – podczas zakupów, na uczelni czy podczas spotkań ze znajomymi. Dzięki temu bardzo szybko przełamałem barierę językową i zacząłem czuć się pewniej w codziennych rozmowach. 

Jako osoba, która od zawsze lubi sport, bardzo doceniłem również aktywny styl życia mieszkańców Andaluzji. Piłka nożna jest tam niemal religią i naprawdę łatwo było znaleźć osoby chętne do wspólnej gry. Regularnie organizowano mecze studenckie i amatorskie, do których mógł dołączyć praktycznie każdy. Ogromną popularnością cieszył się również padel. To właśnie dzięki sportowi poznałem wielu lokalnych mieszkańców i mogłem ćwiczyć język w naturalnym środowisku. Wspólna gra często prowadziła do nowych znajomości i ciekawych rozmów. 

Oczywiście były też rzeczy, za którymi tęskniłem. Przede wszystkim za polskim jedzeniem. Hiszpańska kuchnia bardzo mi smakowała, ale po pewnym czasie zaczęło brakować pierogów, schabowego czy domowego żurku. Zaskoczyły mnie również późne godziny posiłków – kolacja o 21:00 czy 22:00 była czymś zupełnie normalnym. 

Jedną z największych zalet studiowania zarządzania i biznesu w Kordobie była możliwość obserwowania, jak funkcjonują przedsiębiorstwa i organizacje w innym kraju. Dzięki zajęciom oraz rozmowom z lokalnymi studentami mogłem lepiej zrozumieć różnice w podejściu do prowadzenia biznesu, budowania relacji zawodowych czy zarządzania zespołami. To doświadczenie, którego trudno nauczyć się wyłącznie z podręczników. 

Na koniec: czy poleciłbym Kordobę jako kierunek wymiany lub studiów? Zdecydowanie tak! 

Mimo że od mojego pobytu minęły już dwa lata, nadal bardzo dobrze wspominam ten czas. Połączenie dobrej uczelni, otwartych ludzi, pięknej pogody, sportu i hiszpańskiej kultury sprawiło, że był to jeden z najciekawszych okresów w moim życiu. 

Jeśli ktoś zastanawia się nad wyjazdem do Andaluzji na studia – zrób to! Jestem przekonany, że będzie to doświadczenie, które zostanie z Wami na długo. 

Igor Capała, student Modern Business Management, 2022-2025